Artykuły
Rzeczy, które irytują nas co dzień
- 14 marca 2017
- Posted by: Marta Pociecha
- Category: Relacje i emocje Zdrowie i kondycja

Posiłki
Nie podoba ci się to, gdy zabierasz się do jedzenia ulubionego dania, a twoje koleżanki z pracy rozpoczynają przemowę o nowej diecie. Jesteś ze znajomym, który wzbrania się od jedzenia niezdrowych potraw, a kiedy zamawiasz deser albo frytki wyjada ci je z talerza. Kupujesz sobie ulubiony przysmak i otoczenie prosi cię o poczęstunek, a obce ręce lądujące w twojej paczce ulubionej przekąski to ostatnia rzecz, na którą masz ochotę.
Problemy z komputerem
Wpadasz w panikę, gdy Internet nie działa, gdy nie można dowiedzieć się czy masz jakieś ważne maile w skrzynce, albo nie masz możliwości wysłania komuś ważnej wiadomości. Komputer czy tablet się zawiesił. Takie problemy z komputerem mogą wzburzyć twoim światem, tym bardziej, że ciężko jest funkcjonować bez dostępu do sieci.
Rutynowe zadania
Wszyscy lubimy doświadczać poczucia spełnienia. Nic dziwnego, że codzienne zadania takie jak ładowanie i rozładowywanie zmywarki czy robienie i rozwieszanie prania, prasowanie, odkurzanie, wyrzucanie śmieci może być uciążliwe. Powtarzalne, rutynowe zadania mogą sprawić, że poczujesz się jak na bieżni. Biegniesz, biegniesz, ale możesz mieć wrażenie, że dobiec nie możesz, że nic się nie zmienia i że wciąż musisz biec.
Brak niezbędnej rzeczy
Stoisz w korku do sklepu, aby dowiedzieć się, że rzecz po którą przyjechałeś właśnie się skończyła. Masz plan ugotować ulubioną potrawę, ale po dotarciu do domu okazuje się, że brakuje ci ważnego składnika w lodówce, a osiedlowy sklep właśnie się zamkną.
Jazda samochodem, komunikacją miejską
Kto lubi ludzi, którzy trąbią na nas kiedy akurat próbujemy wbić się w ciasne miejsce parkingowe robiąc kopertę. Kogo nie irytuje kierowca piszący wiadomość na zielonym świetle. Kto lubi tłoczyć się w metrze czy tramwaju, kiedy w wagonie jest pełno miejsca, a wszyscy stoją przy wejściu. Albo kiedy masz naprawdę ciężką torbę, dziecko pod pachą, a wokół wszyscy siedzą wpatrzeni w telefony i nikt nie ustąpi tobie miejsca.
Niepotrzebne komentarze
Masz dobry dzień, a następnie współpracowniczka, znajomy czy ktoś inny sugeruje, że wyglądasz na zmęczoną i masz podkrążone oczy. Zastanawiasz się jaka stoi intencja za takim komentarzem i jaka powinna być twoja odpowiedź.
Niespodziewane zwroty akcji
Twój dzień jest zaplanowany i wydaje się, że wszystko pójdzie gładko, aż tu nagle dostajesz pilny telefon z pracy, że szef musi się natychmiast z tobą widzieć, twoja prezentacja wymaga poprawki, twój klient będzie za 15 minut, a nie jak wcześniej zapowiadał, za dwie godziny, a w szkole u dziecka potrzeba pilnie kupić 3 długopisy w różnych kolorach, przygotować dużą pracę plastyczną i zdążyć do sklepu papierniczego przed 18.00.
Spokojnie, któż z nas nie doświadcza tego typu irytujących spraw na co dzień albo od czasu do czasu. Któż z nas nie irytuje się w związku z nimi. Każdy. Czasem jednak warto zadać sobie pytanie, czy nerwy są nam potrzebne, czy te rzeczy są warte naszego zdenerwowania czy ostrej reakcji. Może zwyczajnie na to nie zasługują i są wpisane w nasze życie po to, aby pokazywać nam co jest naprawdę ważne.
Miłego dnia!
Marta Pociecha