Artykuły
Kiedy związek się rozpadł, co dalej?
- 20 kwietnia 2016
- Posted by: Marta Pociecha
- Category: Relacje i emocje Psychologia i rozwój

Kiedy związek się skończył, poczucie odrzucenia może zaburzyć Twoją wewnętrzną równowagę. Dla osoby, która została porzucona, pierwszym odruchem jest chęć odzyskania ukochanej osoby i próba zrozumienia tego co się stało. W wielu przypadkach powrót do siebie nie jest możliwy. Jak pogodzić się z odejściem ukochanej osoby i pójść do przodu?
Z pewnością czas pogodzić się ze stratą, bo inaczej nasz utracony partner czy związek będzie pożerał życiową energię, którą można skierować na nowe tory. Jeśli poczucie winy i bezsilności pochłonie cię, staniesz się mniej widzialną osobą dla potencjalnych nowych partnerów w swoim życiu. Trudno jest odgonić od siebie uczucia porażki, możesz nawet mieć wrażenie „utknięcia” i przekonania, że ta sytuacja nigdy się nie zmieni.
Warto jest w tym momencie zastosować strategię odzyskiwania swojej siły i siebie, w tym równowagi emocjonalnej, swojej witalności i swojej wartości. Pierwszym elementem może być wyobrażenie sobie pójścia naprzód. Innymi słowy, jeśli masz wrażenie, że tkwisz w tym samym miejscu od miesięcy, zmień podejście. Nie popędzaj się do zmiany. Zamiast tego znajdź nową strategię na życie.
Po drugie przyjmij swoje emocje jako coś normalnego. Rozpad związku może wywołać lawinę substancji chemicznych w twoim organizmie, które sprawiają, że poczujesz się samotny, przygnębiony i bezwartościowy. Nie obawiaj się, nie zwariowałeś – jesteś w naturalnym stanie przygnębienia.
Może cię kusić, aby uniknąć żalu, bo może cię straszyć przekonanie, że uznanie żalu będzie zbyt bolesne. Pamiętaj jednak, że tłumiąc swój smutek możesz doprowadzić do depresji, lęków, obsesji i przewlekłej rozpaczy. Jeśli będziesz unikać smutku wciąż będziesz czuć się bezsilny i w sytuacji bez wyjścia. Zobacz smutek jako niezbędny element przeżywania straty. Smutek obejmuje uczucia niedowierzania, złości, strachu i smutku, a także fizyczne objawy jak zmęczenie, napięcie, pustkę, zmiany apetytu i snu.
Spróbuj spojrzeć na żałobę jako na proces gojenia. Żałoba jest procesem stopniowego puszczania tego co „stare” i dostosowywanie się do tego co jest. W czasie trwania żałoby, twoje wewnętrzne przekonania o sobie zaczną się zmieniać i odzyskasz swoje poczucie wartości. W celu przejścia przez proces żałoby, warto skontaktować się ze swoimi emocjami i ciałem.
Wierzcie lub nie, ale trudno jest przejść przez doświadczenie emocji będąc tylko w swojej głowie. Kiedy próbujesz zracjonalizować swoje poczucie bezwartościowości i rozpaczliwie szukasz przyczyn czy rozwiązań w swojej głowie, to prawdopodobnie twoje emocje pozostają zawieszone, a świadomość ciała została zablokowana. Twoje cielesne doznania mówią prawdę o tym, co dzieje się z Tobą. Jeśli czujesz emocje w ciele np. jako skurcz w żołądku, czy ból w piersiach po prostu obserwuj swoje cielesne doznania i dzięki temu pozwól im przejść przez Ciebie.
Kiedy skupisz się na ciele i emocjach twój umysł pozostanie na uboczu, co pozwoli też uwolnić się od trudnych myśli. Gniew, frustracja, irytacja, poczucie winy często jest odczuwane jako napięcia w szczęce, głowie, szyi, ramionach i rękach. Smutek, rozczarowanie, rozpacz jest często odczuwane jako ból lub duszenie w gardle, klatce piersiowej i ramionach. Strach, lęk, obawy, może być odczuwane jako dyskomfort lub niepokój w brzuchu i nogach. Oczywiście każdy odczuwa emocje w indywidualny sposób i w różnych miejscach w ciele.
Pozwól na przepływ uczuć. Gdy emocje zaczną się uwalniać poczujesz je bardzo intensywnie, ale z czasem twoje odczucia dojdą do równowagi. Emocje to energia w ruchu i poruszają się jak fale. Czasem są mocne i gwałtowne, innym razem delikatne i łagodne, ale nadal są częścią tego samego oceanu. To prawda, że płynące emocje mogą się czasem wydawać przerażające, zwłaszcza jeśli są bolesne. Ale surfowanie na falach to jak podążanie za naturalnym przepływem.
Poprzez skupienie się na swoim ciele, możesz położyć kres cierpieniu psychicznemu i egzystencjalnemu jakie towarzyszy rozstaniu i pozwolić swoim uczuciom żalu uwolnić się. Dzięki temu będziesz mógł iść do przodu. To co może pomóc to ćwiczenie powolnego oddychania. Nawet na kilka minut dziennie pomoże uspokoić umysł i będzie kojące. Spokojny oddech sprawia, że łatwiej jest pozwolić bolesnych uczuciom płynąć. Oddychaj i co bardzo ważne nie poganiaj się. Proces żałoby po rozstaniu nie ma żadnych terminów. Zaufaj procesowi i daj czas sobie na odzyskanie równowagi.
Autor: Siódmy Talent